homie

Members
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O homie

  1. homie

    Słuchawki Bluetooth (zasięg, tłumienie, wygoda)

    Dzięki za poradę i sorry za opóźnioną odpowiedź. Osobiście też najbardziej zapatrywałem się na JBL, ale raczej z mało specjalistycznych powodów, więc dobrze słyszeć, że opcja ta nie jest najgorsza. Wczoraj miałem możliwość przetestowania AKG. W linii prostej bez zakłóceń w postaci ścian, ale za to licznymi zakłóceniami radiowymi dawały radę na odległości około 20m od telefonu. Miałem też w rękach JBL, ale E40BT i ten model sprawia wrażenie dość tandetnie wykonanego (w porównaniu do AKG). Postaram się też znaleźć na żywo E50BT i mam nadzieję, że nie będę w stanie zarzucić im tego samego (z wygląda na to, że nie).
  2. homie

    Słuchawki Bluetooth (zasięg, tłumienie, wygoda)

    Dzięki za poradę i sorry za opóźnioną odpowiedź. Osobiście też najbardziej zapatrywałem się na JBL, ale raczej z mało specjalistycznych powodów, więc dobrze słyszeć, że opcja ta nie jest najgorsza. Wczoraj miałem możliwość przetestowania AKG. W linii prostej bez zakłóceń w postaci ścian, ale za to licznymi zakłóceniami radiowymi dawały radę na odległości około 20m od telefonu. Miałem też w rękach JBL, ale E40BT i ten model sprawia wrażenie dość tandetnie wykonanego (w porównaniu do AKG). Postaram się też znaleźć na żywo E50BT i mam nadzieję, że nie będę w stanie zarzucić im tego samego (z wygląda na to, że nie).
  3. homie

    Słuchawki Bluetooth (zasięg, tłumienie, wygoda)

    Obawiałem się, że zasięg Bluetootha może stanowić problem. Postanowiłem trochę potestować. Sparowałem telefon z laptopem, podłączyłem obecne słuchawki bezprzewodowe do laptopa, włączyłem na telefonie coś, co generuje dźwięk i z telefonem w ręku odwiedziłem najdalsze zakamarki mieszkania. Transmisja wyraźnie była zakłócona w trakcie przemieszczania się, ale stojąc w miejscu byłem w stanie słyszeć wszystko bez żadnych problemów wszędzie oprócz jednego, najodleglejszego miejsca, w którym sygnał zanikał całkiem. Warte dodania jest też, że w linii prostej maksymalne odległości od laptopa były bliższe 5m, a nie 10m (no ale te ściany). Test co prawda średnio miarodajny, gdyż po pierwsze telefon i laptop to nie słuchawki i laptop, a po drugie to telefon nadawał, a laptop słuchał, bo telefon nie implementuje funkcji sink i nie miałem jak sprawdzić odwrotnie. Chociaż to też daje nadzieję, gdyż docelowo to laptop będzie miał za zadanie nadawać, a ten posiada adapter klasy 1 i nie będzie się przemieszczał. Dodatkowo rozważałem też ewentualny zakup zewnętrznego adaptera Bluetooth większej mocy. Jeśli to w ogóle w praktyce ma znaczenie. Na logikę wystarczy, że adapter nadawcy będzie miał dużą moc (jeśli założymy rezygnację z multimedialnych funkcji takich jak przycisk pauzy), a odbiorca może nawet nie nadawać, ale nie znam protokołu wykorzystywanego w komunikacji Bluetooth i nie wiem czy wymagane jest potwierdzenie odbioru pakietów czy jakieś keepalive. Jest to zdecydowanie problem, ale nie widzę tutaj żadnego rozwiązania poza zakupem dwóch par słuchawek, co nie jest dla mnie akceptowalne. Postaram się jeszcze sprawdzić doświadczalnie jak sprawdzi się Bluetooth w moich warunkach jeśli uda mi się znaleźć znajomego ze słuchawkami Bluetooth bądź łącząc się jakoś z telefonem w drugą stronę, jednak tymczasem bardzo bym prosił o poradę w kwestii wyboru przymykając chwilowo oko na aspekt zasięgu albo propozycję jakiegoś innego rozwiązania tej sytuacji.
  4. homie

    Słuchawki Bluetooth (zasięg, tłumienie, wygoda)

    Obawiałem się, że zasięg Bluetootha może stanowić problem. Postanowiłem trochę potestować. Sparowałem telefon z laptopem, podłączyłem obecne słuchawki bezprzewodowe do laptopa, włączyłem na telefonie coś, co generuje dźwięk i z telefonem w ręku odwiedziłem najdalsze zakamarki mieszkania. Transmisja wyraźnie była zakłócona w trakcie przemieszczania się, ale stojąc w miejscu byłem w stanie słyszeć wszystko bez żadnych problemów wszędzie oprócz jednego, najodleglejszego miejsca, w którym sygnał zanikał całkiem. Warte dodania jest też, że w linii prostej maksymalne odległości od laptopa były bliższe 5m, a nie 10m (no ale te ściany). Test co prawda średnio miarodajny, gdyż po pierwsze telefon i laptop to nie słuchawki i laptop, a po drugie to telefon nadawał, a laptop słuchał, bo telefon nie implementuje funkcji sink i nie miałem jak sprawdzić odwrotnie. Chociaż to też daje nadzieję, gdyż docelowo to laptop będzie miał za zadanie nadawać, a ten posiada adapter klasy 1 i nie będzie się przemieszczał. Dodatkowo rozważałem też ewentualny zakup zewnętrznego adaptera Bluetooth większej mocy. Jeśli to w ogóle w praktyce ma znaczenie. Na logikę wystarczy, że adapter nadawcy będzie miał dużą moc (jeśli założymy rezygnację z multimedialnych funkcji takich jak przycisk pauzy), a odbiorca może nawet nie nadawać, ale nie znam protokołu wykorzystywanego w komunikacji Bluetooth i nie wiem czy wymagane jest potwierdzenie odbioru pakietów czy jakieś keepalive. Jest to zdecydowanie problem, ale nie widzę tutaj żadnego rozwiązania poza zakupem dwóch par słuchawek, co nie jest dla mnie akceptowalne. Postaram się jeszcze sprawdzić doświadczalnie jak sprawdzi się Bluetooth w moich warunkach jeśli uda mi się znaleźć znajomego ze słuchawkami Bluetooth bądź łącząc się jakoś z telefonem w drugą stronę, jednak tymczasem bardzo bym prosił o poradę w kwestii wyboru przymykając chwilowo oko na aspekt zasięgu albo propozycję jakiegoś innego rozwiązania tej sytuacji.
  5. Chciałbym kupić słuchawki bezprzewodowe. Nie mam twardego limitu cenowego, postaram się dostosować do ofert, ale przyznam, że kwoty powyżej 1000 zł zaczynają mnie trochę przerażać i generalnie im niższa cena tym milej widziane słuchawki. Czego bym wymagał od takich słuchawek: Bluetooth o stosunkowo dużym zasięgu - chciałbym używać ich głównie do standardowej pracy przy komputerze (muzyka, gry, youtube), przy czym chciałbym mieć możliwość nieprzerwanego korzystania z nich, gdy będę chciał odejść z nimi do kuchni czy innego pokoju. Na szczęście mam małe mieszkanie, więc mówimy tutaj o 5-10m (ale dodać trzeba ściany). Chciałbym także móc korzystać z nich do słuchania muzyki na telefonie, stąd sugerowany Bluetooth, a nie jakaś technologia wymagająca bazy; dobre tłumienie dźwięku z otoczenia i do otoczenia; wygodne - często noszę słuchawki cały dzień i nie chciałbym, żeby mnie zaczęły w trakcie boleć uszy. W związku z tym odnoszę wrażenie, że najlepsze mogą być słuchawki wokółuszne. To są rzeczy, na które najbardziej chciałbym zwrócić uwagę. Poniżej rzeczy, które też dla mnie są istotne, ale brak jednego czy dwóch punktów z tej listy nie skreśliłby dobrego modelu: wydajna bateria - jak wspominałem korzystam czasem ze słuchawek cały dzień i o ile przez większość czasu niczego nie słucham, a po prostu zapominam ich zdjąć, tak nie lubię, kiedy bateria pada mi w trakcie dnia. Nie widzę problemu w ładowaniu ich codziennie przez noc; wymienialna bateria - ogniwa z biegiem czasu tracą swoje właściwości i w pełni naładowana bateria po dwóch latach korzystania wytrzymuje zdecydowanie krócej. Jeśli mógłbym po prostu wymienić baterię (np. akumulatorki AA), gdy zacznie mnie denerwować, zdecydowanie byłoby to plusem; możliwość słuchania przewodowego - jeśli już faktycznie padnie mi ta bateria, to chciałbym móc podłączyć do nich kabel i korzystać z nich jak z przewodowych słuchawek; możliwość słuchania w trakcie ładowania; jakość dźwięku - tak, tak, to pewnie powinno być priorytetem, ale zadowolę się przyzwoitą jakością dźwięku, więc ten punkt jest dopiero tutaj; podstawowe sterowanie na słuchawkach - wystarczy mi regulacja głośności tak na dobrą sprawę; stacja ładująca - taka, którą bym mógł łatwo znaleźć na zagraconym biurku i mógłbym naładować słuchawki odkładając je na nią. Niemniej jednak przeżyję, jeśli takowej stacji nie uświadczę; mobilność - co prawda o ile w moich oczach wygoda może się wiązać z dużymi gabarytami słuchawek, tak mile widziane by było, gdybym korzystając z nich poza domem mógł je np. złożyć i wsadzić do plecaka. Obecnie posiadam słuchawki Sony MDR-RF810RK. Chciałbym odnieść się do nich w celu próby wyeliminowania cech, które mi się nie podobają (lub odnieść do tych, które podobają): RF - ponieważ nie jest to technologia wykorzystywana przez telefony czy laptopy wymagana jest konieczność korzystania z dodatkowej bazy, co eliminuje możliwość korzystania mobilnego i generuje dodatkową drobną uciążliwość w postaci konieczności podłączania takiej bazy do laptopa. Chciałbym z tego zrezygnować na korzyść np. Bluetootha; zasięg - zasięg jest wyśmienity. Przechodząc na Bluetooth obawiam się, że mogę mieć problem z tą własnością; szumy - biały szum powodowany zakłóceniami w paśmie radiowym słyszalny jest przez cały czas korzystania ze słuchawek i o ile chciałbym to wyeliminować, tak na dowód mojej ignorancji słuchowej chciałbym dodać, że jak już czegoś faktycznie słucham, to nie przeszkadza mi to ani trochę (a jak nie słucham, to nauczyłem się ignorować); jakość dźwięku - w tym modelu (pomijając w.w. szumy) jest całkowicie wystarczająca. To tak słowem porównania jakości dźwięku; bateria - początkowo wytrzymywała cały dzień z górką, co było wystarczające, jednak w pewnym momencie (dość nagle) czas ten skrócił się do powiedzmy godziny. Sony wyraźnie zaznacza, że baterie, które wyglądają jak dwie AA nie są wymienialne, co jest dla mnie negatywne, jednak pewnie w ostateczności będę próbował wymienić je na inne standardowe akumulatorki; wygoda - ten model jest dla mnie wystarczająco wygodny, można go więc wykorzystać jako punkt odniesienia; gabaryty - o ile w domu duże gabaryty mi nie przeszkadzają, tak chcąc korzystać ze słuchawek poza domem chciałbym znaleźć coś trochę mniejszego; tłumienie - dźwięki z otoczenia są tłumione wystarczająco dobrze. Nie jestem do końca pewien jak sytuacja wygląda w drugą stronę, ale odnoszę wrażenie, że tutaj także można wziąć ten model za punkt odniesienia. Próbowałem już szukać słuchawek spełniających moje wymagania i trafiłem na kilka modeli, jednak nie siedzę w temacie i podejrzewam, że ktoś zajmujący się takim sprzętem na codzień będzie w stanie wskazać coś konkretnie. Modele, które do tej pory znalazłem: JBL Synchros E50BT - 519 zł - dość obiecujący model, ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji o efektywnym zasięgu tych słuchawek; Sennheiser MM 500-X - 899 zł - znalazłem opinie jakoby słabo tłumiły dźwięki otoczenia; Sennheiser MM 550-X - 1390 zł - na podstawie reklamy umieszczonej na stronie producenta (ostatnia pozycja w karuzeli) powinny spełniać moje wymagania, jednak znalazłem opinie, że niewiele się różnią od MM 500-X również w tłumieniu dźwięku pomimo technologii NoiseGuard no i cena zaczyna odstraszać AKG K845 BT - 1199 zł - wydają się mało mobilne i cena też zaczyna przerażać.
  6. homie

    Słuchawki Bluetooth (zasięg, tłumienie, wygoda)

    Chciałbym kupić słuchawki bezprzewodowe. Nie mam twardego limitu cenowego, postaram się dostosować do ofert, ale przyznam, że kwoty powyżej 1000 zł zaczynają mnie trochę przerażać i generalnie im niższa cena tym milej widziane słuchawki. Czego bym wymagał od takich słuchawek: Bluetooth o stosunkowo dużym zasięgu - chciałbym używać ich głównie do standardowej pracy przy komputerze (muzyka, gry, youtube), przy czym chciałbym mieć możliwość nieprzerwanego korzystania z nich, gdy będę chciał odejść z nimi do kuchni czy innego pokoju. Na szczęście mam małe mieszkanie, więc mówimy tutaj o 5-10m (ale dodać trzeba ściany). Chciałbym także móc korzystać z nich do słuchania muzyki na telefonie, stąd sugerowany Bluetooth, a nie jakaś technologia wymagająca bazy; dobre tłumienie dźwięku z otoczenia i do otoczenia; wygodne - często noszę słuchawki cały dzień i nie chciałbym, żeby mnie zaczęły w trakcie boleć uszy. W związku z tym odnoszę wrażenie, że najlepsze mogą być słuchawki wokółuszne. To są rzeczy, na które najbardziej chciałbym zwrócić uwagę. Poniżej rzeczy, które też dla mnie są istotne, ale brak jednego czy dwóch punktów z tej listy nie skreśliłby dobrego modelu: wydajna bateria - jak wspominałem korzystam czasem ze słuchawek cały dzień i o ile przez większość czasu niczego nie słucham, a po prostu zapominam ich zdjąć, tak nie lubię, kiedy bateria pada mi w trakcie dnia. Nie widzę problemu w ładowaniu ich codziennie przez noc; wymienialna bateria - ogniwa z biegiem czasu tracą swoje właściwości i w pełni naładowana bateria po dwóch latach korzystania wytrzymuje zdecydowanie krócej. Jeśli mógłbym po prostu wymienić baterię (np. akumulatorki AA), gdy zacznie mnie denerwować, zdecydowanie byłoby to plusem; możliwość słuchania przewodowego - jeśli już faktycznie padnie mi ta bateria, to chciałbym móc podłączyć do nich kabel i korzystać z nich jak z przewodowych słuchawek; możliwość słuchania w trakcie ładowania; jakość dźwięku - tak, tak, to pewnie powinno być priorytetem, ale zadowolę się przyzwoitą jakością dźwięku, więc ten punkt jest dopiero tutaj; podstawowe sterowanie na słuchawkach - wystarczy mi regulacja głośności tak na dobrą sprawę; stacja ładująca - taka, którą bym mógł łatwo znaleźć na zagraconym biurku i mógłbym naładować słuchawki odkładając je na nią. Niemniej jednak przeżyję, jeśli takowej stacji nie uświadczę; mobilność - co prawda o ile w moich oczach wygoda może się wiązać z dużymi gabarytami słuchawek, tak mile widziane by było, gdybym korzystając z nich poza domem mógł je np. złożyć i wsadzić do plecaka. Obecnie posiadam słuchawki Sony MDR-RF810RK. Chciałbym odnieść się do nich w celu próby wyeliminowania cech, które mi się nie podobają (lub odnieść do tych, które podobają): RF - ponieważ nie jest to technologia wykorzystywana przez telefony czy laptopy wymagana jest konieczność korzystania z dodatkowej bazy, co eliminuje możliwość korzystania mobilnego i generuje dodatkową drobną uciążliwość w postaci konieczności podłączania takiej bazy do laptopa. Chciałbym z tego zrezygnować na korzyść np. Bluetootha; zasięg - zasięg jest wyśmienity. Przechodząc na Bluetooth obawiam się, że mogę mieć problem z tą własnością; szumy - biały szum powodowany zakłóceniami w paśmie radiowym słyszalny jest przez cały czas korzystania ze słuchawek i o ile chciałbym to wyeliminować, tak na dowód mojej ignorancji słuchowej chciałbym dodać, że jak już czegoś faktycznie słucham, to nie przeszkadza mi to ani trochę (a jak nie słucham, to nauczyłem się ignorować); jakość dźwięku - w tym modelu (pomijając w.w. szumy) jest całkowicie wystarczająca. To tak słowem porównania jakości dźwięku; bateria - początkowo wytrzymywała cały dzień z górką, co było wystarczające, jednak w pewnym momencie (dość nagle) czas ten skrócił się do powiedzmy godziny. Sony wyraźnie zaznacza, że baterie, które wyglądają jak dwie AA nie są wymienialne, co jest dla mnie negatywne, jednak pewnie w ostateczności będę próbował wymienić je na inne standardowe akumulatorki; wygoda - ten model jest dla mnie wystarczająco wygodny, można go więc wykorzystać jako punkt odniesienia; gabaryty - o ile w domu duże gabaryty mi nie przeszkadzają, tak chcąc korzystać ze słuchawek poza domem chciałbym znaleźć coś trochę mniejszego; tłumienie - dźwięki z otoczenia są tłumione wystarczająco dobrze. Nie jestem do końca pewien jak sytuacja wygląda w drugą stronę, ale odnoszę wrażenie, że tutaj także można wziąć ten model za punkt odniesienia. Próbowałem już szukać słuchawek spełniających moje wymagania i trafiłem na kilka modeli, jednak nie siedzę w temacie i podejrzewam, że ktoś zajmujący się takim sprzętem na codzień będzie w stanie wskazać coś konkretnie. Modele, które do tej pory znalazłem: JBL Synchros E50BT - 519 zł - dość obiecujący model, ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji o efektywnym zasięgu tych słuchawek; Sennheiser MM 500-X - 899 zł - znalazłem opinie jakoby słabo tłumiły dźwięki otoczenia; Sennheiser MM 550-X - 1390 zł - na podstawie reklamy umieszczonej na stronie producenta (ostatnia pozycja w karuzeli) powinny spełniać moje wymagania, jednak znalazłem opinie, że niewiele się różnią od MM 500-X również w tłumieniu dźwięku pomimo technologii NoiseGuard no i cena zaczyna odstraszać AKG K845 BT - 1199 zł - wydają się mało mobilne i cena też zaczyna przerażać.